Wiater_stojbostrzelamWielkie absurdy wynikają z dysproporcji cen. TVN 24 podała, że jedna izraelska rakieta zestrzeliwująca rakietę Hammasu kosztuje kilkadziesiąt milionów dolarów. „Wyborcza” informowała, iż jeden szpieg amerykański w Berlinie kosztuje 25 tys. dolarów. Czyli za jedną rakietę jej sponsor – USA – mógłby kupić w Niemczech 1000 do 2000 szpiegów. Jedna rakieta z Gazy, doleciawszy, mogłaby zabić kilkadziesiąt osób. Gdyby zamiast ich chronić dać im po milionie dolarów, chętnie wyjadą na Riwierę. Nie wiadomo jednak, kogo by zabito, więc komu płacić, ale to można załatwić losowaniem. 58 lat temu w czasie agresji na Kanał Sueski Izraela, Francji i Anglii Egipcjanie strzelali do mnie ze strefy Gazy, ale kula karabinowa to koszt paru złotych, a tak samo się nie żyje, jak po rakiecie za miliony.