IMG_4513Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski wniosło do komisji sejmowej petycję, w której żądają tzw. klauzuli sumienia dla pracowników i właścicieli aptek. Chodzi o prawo do niesprzedawania środków przeciwciążowych, w tym prezerwatyw. A jeśli ktoś ma bardzo czułe sumienie, to lewatyw także. Jeżeli zaś pigularz podziela chrześcijański kult cierpienia, to odmówi sprzedania leków przeciwbólowych. Gdyby sumienie w ślad aptekarzy obudziło się u handlarzy odzieżą zażądają prawa do niesprzedawania stringów, dekoltowanych topów i damskich szortów. Jeśli niezrzeszeni po katolicku aptekarze zechcą, żeby arcykatolicka konkurencja zbankrutowała wywieszą wielkie banery reklamowe z napisem: „Apteka bez sumienia”.