wiater_urban_blog(1)Opozycja oburzyła się, że policja, zamiast ścigać złodziei, ochrania dom posła Kaczyńskiego. Wojciech kalający nazwisko Biedroń wywodzi w „Sieciach Prawdy”, że tajemnicze siły dybią na życie prezesa. Jego polityczni wrogowie usiłują osłabić ochronę, uderzając w nią. Ostrzega przed prowokacją niektórych policjantów oraz spiskiem byłych esbeków. „Kto poda komendę, aby wyjść na ulicę?”. „Trzeba pamiętać, że byli funkcjonariusze różnych służb mają dostęp do broni, są dobrze wyszkoleni i przygotowani do działań, które mogą mieć charakter przestępczy” – cytuje anonimowego tajniaka autor. Niektóre media są zaś narzędziem skrytobójców – dodaje. Stawiam panikarzowi pióra z tygodnika Karnowskich setę wódki, jeżeli wskaże mi kraj, którego służby uważają Kaczyńskiego za osobę tak dla nich ważną, że wartą kuli.