wiater_urban_japrorokFormowanie w ludziach patriotyzmu od poczęcia do naturalnej śmierci będzie tak intensywne, że prawie nikt się nie obroni. Moje usta nie staną jednak w sporze z rozumem i nie będą krzyczeć: niech żyje Polska! Sądzę, że ona jednak nie przeżyje dziesięcioletnich, odpukać, rządów PiS. Po nich sama będzie miała siebie dosyć. PiS obrzydzi nie tylko kraj i państwo ale samą nazwę. Pod rządami Kaczyńskiego nareszcie z Polski emigruję i to nie ruszając się z miejsca, wewnętrznie. Gdy władza PiS upadnie to w miejscu gdzie była Polska Polacy stworzą nadwiślańską prowincję Europy.  Po obaleniu Kaczyńskiego i jego hordy już nawet ruch uliczny nie będzie prawostronny.