Wiater_urban_blogPremier Cameron uparł się psuć Unię Europejską, gdyż w zdemolowanej Wielka Brytania będzie mogła zostać. Nie rozumiem dlaczego Bruksela chce z nim o tym gadać i woli, żeby nie odpłynął od Europy na tych swoich wyspach. Przecież za przykładem Londynu do psucia Unii wezmą się w różnym stopniu prawie wszyscy, nie tylko Polska i Węgry, ale też poważne państwa. Każdy szarpnie trochę ku sobie, wspólnie rozerwą kontynent i zostanie dziura. Nie znaczy to, że Cameron nie ma racji, chcąc, żeby imigrant z Polski trochę popracował zanim weźmie zasiłek, i w tym także, iż nie zamierza dłużej utrzymywać bachorów zostawionych przez przybyszów w Polsce. Rządzące u nas PiS znajdzie się w rozkroku. Z jednej bowiem strony pragnie ono bronić każdych praw polskich Polaków – gdziekolwiek i jakichkolwiek. Z drugiej chce zahamować emigrację zarobkową z Polski, czemu sprzyjają restrykcje Camerona. PiS więc zarazem zaprotestuje i poprze Anglika twierdząc, że nie ma w tym sprzeczności.

Na 460 posłów tylko 30 ślubując, nie poprosiło Boga o pomoc. 430 nie jest gotowych pracować w parlamencie o własnych siłach i na swój rachunek. Gdyby Bóg istniał, tyrałby na Wiejskiej jak ukraińska sprzątaczka u mnie w domu.