Archiwum dla Kwiecień, 2013

Sondaże

probazartu

Moje primaaprilisy

Mając za pretekst proces wytoczony mi przez Tuska o żart primaaprilisowy, pochwalić się mogę wielkim dorobkiem primaaprilisowym. Najgłupszy i najstraszniejszy w skutkach zrobiłem w latach 50. w „Po prostu”. Elegancka Warszawa ubierała się wówczas na targu z używaną odzieżą amerykańską zwanym „Ciuchy”. Podałem, że znaleziono tam pchły zarażone dżumą, które błyskawicznie się rozmnażają i skaczą po całym towarze. Panie paliły swoją garderobę, „Ciuchy” opustoszały, związane z nimi gangi obiecywały mi śmierć.

1 kwietnia 1945 r., gdy zainteresowanie Polaków skupiało się na froncie w Niemczech, podałem do agencji informacyjnej Polpress, że Japonia skapitulowała. Wiadomość nadano, potem wycofano.

W latach 70. wysłałem Mieczysława Rakowskiego, szefa „Polityki”, do stadniny koni w Janowie na rzekomą uroczystość nadania klaczy wyścigowej imienia Polityka.

W latach 50. doprowadzałem do omdlenia moją szefową, donosząc w podrobionym piśmie, że w hotelu zgwałciłem pokojówkę i wyrzuciłem przez okno ją i meble.

W latach 90. podaliśmy w „NIE”, że odkupiliśmy od spadkobierców prawa autorskie do Mazurka Dąbrowskiego. Każde wykonanie hymnu wymaga więc mojej zgody i opłaty. Jeszcze po miesiącach jednostka wojskowa prosiła o zgodę i informację, ile za to się należy. Na nagrobku proszę wyryć: zmęczony żartami.

Playgirl

Powstanie w getcie

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Last minute

Dostałem zakaz pokazywania się w YouTube, gdzie moje krótkie filmy osiągnęły około 5 milionów widzów. Skasowano je wszystkie. Powodu nie podano. Następnie przywrócono. Impulsem do wahań była moja filmowa zachęta do czytania książki „Jerzy Urban” sporządzonej przez Martę Stremecką z wydawnictwa „Czerwone i czarne”. Osobom, które książki nie przeczytają groziłem odmową stosunku seksualnego. Towarzysze i Obywatele! Jestem dumny, że groźba niewpuszczenia do mojego łóżka potraktowana została choć przez chwilę jak terroryzm.

Przy okazji informuję z całym szacunkiem, że groźne skretynienie dopadło władającego nami premiera Tuska, który osobiście pozwał mnie do sądu. O co nie powiem, żeby nie płoszyć tej zwierzyny. Tusk będzie trzynastym polskim premierem, którego poznam osobiście, ale pierwszym poznanym w sądzie.

Miejsce i termin publicznego ośmieszania się Prezesa Rady Ministrów Aleja Solidarności 127 w Warszawie, sala 206, godz. 10.15 – 15 maja br.

Jerzy Urban

Nagły atak cenzury

Informujemy, że konto Tygodnik NIE na YouTube zostało usunięte. Szukajcie nas na kanale Jerzy Urban. NIE damy się!

NIE czytasz?

Testament

Wrak

takbedzietaniej

Raz kozie śmierć

Przeczytałem, że najazd na Irak kosztował Stany Zjednoczone do tej pory 9 bilionów dolarów to znaczy 9 milionów milionów. Zważywszy na efekty powiedzieć można, że tyle kosztowało zabicie Saddama Husajna. Raczej opłacałoby się, żeby żył. Warto byłoby zrobić ranking najdroższych zgonów. Sądzę, że na czele byłaby śmierć Chrystusa. Rachunek za ukrzyżowanie płaci się już przez 2013 lat. Drugi byłby Hitler. Trzeci Husajn. Ben Laden też znalazłby się chyba w pierwszej dziesiątce. W Polsce największe koszty spowodowała gwałtowna śmierć Lecha Kaczyńskiego, który wysadził się trotylem w samolocie, aby naród mógł zapamiętać, że był taki prezydent.